ŻYCIE POTRZEBUJE RUCHU

Nieraz cytowałam na blogu przekazy Jeszuy, które opublikowała i nadal udostępnia Pamela Kribbe na swej stronie poświęconej najnowszej wiedzy chrześcijańskiej. Nie miałam jednak okazji, by przytoczyć także słowa Matki Bożej, która rzadziej i bardziej dyskretnie udziela się w channelingowej komunikacji Pameli, jakkolwiek odwaga i siła Maryjnych poglądów na obecny świat i na indywidualnego człowieka ma dla mnie ogromny urok i głębię.

Dzisiaj zapraszam do jednego z przekazów, w którym jest mowa o naszym statusie Bożo-ludzkim według Świętej Matki. Nie kryję, że te opinie bardzo mi pomogły w życzliwszym spojrzeniu na siebie i w procesie większej akceptacji dla własnej drogi.

Słowa Marii pochodzą z channelingu, jaki miał miejsce w Tilburgu, 15 grudnia 2007 roku : Maternité spirituelle [Duchowe macierzyństwo] i podaję je zgodnie z  wersją spisaną i wydaną (→ Pamela Kribbe : Messages de Marie et Jeshua. Tłum. francuskie Christelle Schoettel. Wyd. Hélios, Villefloure, 2011, ss.89-97; tłumaczenie własne)

Matka Jeszuy nie waha się bardzo jasno ukazać naszą sytuację jako podróżników i ludzi błądzących po rozdrożach Ziemi:

[…] „Nie jesteście tutaj, by być doskonałymi. To szybko stałoby się nudne. Jesteście tu, aby żyć, doświadczać i przechodzić wszelkie sytuacje życia z zachwytem, nawet, gdy są negatywne.

Najgorszą rzeczą, jaka może przydarzyć się wam jako istotom ludzkim, to zastygnięcie w bezruchu i zamknięcie na nowe wyzwania. Tak się dzieje, gdy trzymacie się kurczowo jakiegoś problemu lub systemu przekonań.

Za każdym razem, kiedy macie poczucie bezradności i wydaje wam się, że nie ma innego wyboru, jak tylko biernie znosić nędzę życia, stajecie się duchowo martwi. Kurczy wam się przestrzeń, brakuje powietrza do oddychania, znika zadziwienie światem.

Kiedy tak się zdarza, spróbujcie stworzyć dystans między sobą a problemem. Otulcie go oddechem. Wyobraźcie sobie, że jest usytuowany w waszym ciele, na przykład tam, gdzie odczuwacie napięcie lub ból. Poślijcie tam oddech i otoczcie to miejsce przestrzenią swobody. Odczujcie delikatną bryzę, która obejmuje i rozluźnia energią krytyczny punkt. Ta energia jest pierwotnym impulsem duszy. Stanowi czystą świadomość i oczarowanie.

[…] Jeśli wydaje wam się niemożliwe, by znaleźć w sobie odpowiednią przestrzeń, spróbujcie wysiłku fizycznego. Zróbcie cokolwiek – z wyjątkiem myślenia o problemie.

Wyjdźcie z domu, pospacerujcie i zwróćcie uwagę na różne inne sprawy, byle tylko pobudzić krążenie energii, połączyć się z oddechem, zadumą i Światłem, którym jesteście.

Nie myśląc o rozwiązaniach, otrzymacie je, podobnie jak nowe perspektywy.

Odpowiedzi nie przychodzą siłą woli lub rozumu. Wasz upór, by « dowiedzieć się natychmiast, co należy zrobić » stawia was pod presją i powoduje blokadę. Rozwiązanie przypływa dzięki otwarciu i poszerzeniu pola świadomości, a nie wskutek koncentracji i napięcia. Gdy wasze myśli stają się obsesyjne i wzburzone, gdy nie godzicie się na odrzucenie kontroli i puszczenie cugli, wykorzystajcie jakąś formę fizycznej aktywności. Ruch ciała uspokaja energię głowy.

Łącząc się z duchową matką w sobie, możecie powiększyć przestrzeń możliwości. Robiąc krok do tyłu, zawieszając osąd na dany temat, otwieracie się na nowe pole Bytu.

Pozwólcie też sobie na ciemne miejsca wewnątrz własnego organizmu, ponieważ duchowa matka wie, że są wam dane w jakimś celu i mają przyczynę w przeszłości. Jeśli czujecie się bardzo rozżaleni i zawiedzeni, wyobraźcie sobie matczyną dłoń na ramieniu. Poczujcie jej dotyk lekki, lecz krzepiący. Prawdziwa matka chce na was patrzeć i obejmować ukojeniem. Pozwólcie na to ukojenie! Pochodzi z nieba i jednocześnie rodzi się w duchowym centrum waszej osoby.

Uspokójcie się, wiedzcie, że jesteście w porządku: staracie się i robicie wszystko najlepiej, jak umiecie, a błądzenie jest OK. Jest przecież częścią tej gry.

Pozwólcie sobie na margines wolności – na dokonywanie jednych wyborów, na pomyłki i błędy, a potem na nowe decyzje i pomysły. To właśnie znaczy żyć.

Cechą życia jest nieustanny ruch, wzrastanie, odkrywanie, zadziwienie.

Sztuka życia polega na tworzeniu miejsca do wyboru pośród różnych możliwości, które do was przychodzą. Budując przestrzeń, w jakiej rozkwita wolność i bogactwo decyzji na temat własnego sposobu odczuwania i doświadczania, stajecie się mistrzami ziemskiego życia. Wtedy sprawy zaczynają się dobrze układać, nawet w najokropniejszych okolicznościach, i przybywają odpowiedzi, jakich nie oczekiwaliście (a raczej, jakich nie oczekiwał wasz rozum). I tak oto zwycięża cud życia!”

2 myśli w temacie “ŻYCIE POTRZEBUJE RUCHU

  1. Dziękuje Krysiu za te tłumaczenia – piękne i pomocne . Z tego tak najbardziej na czasie jest dla mnie ta myśl aby nie naciskać na rozwiązania, że „Odpowiedzi nie przychodzą siłą woli lub rozumu. Wasz upór, by « dowiedzieć się natychmiast, co należy zrobić » stawia was pod presją i powoduje blokadę”.

    uściski i dobrego dnia

    Polubienie

    1. Asiu, zachęta do oddania rozwiązań w Boże ręce, cierpliwie i bez poganiania, wcale nie jest łatwa do zastosowania.
      Kiedy doskwierają trudności lub ogarnia panika, podobna rada wydaje się wręcz bezwzględna. Warto jednak ZAUFAĆ!!!
      To tak jak z sianiem roślin: ziarno wkłada się do ziemi i pozwala rosnąć spokojnie, w jego rytmie, bez podglądania, co się z nim dzieje. W swoim czasie wschodzą listki, a w jeszcze innej porze pojawiają się kwiaty. Zasiew się udał!
      Nasze pytania także doczekają się odpowiedzi, tylko dajmy im czas i przestrzeń!
      Zresztą, kiedy, jak nie w chwili bezradności, otwieramy się na wiarę i ufność?
      Zapraszamy Opatrzność zazwyczaj po wyczerpaniu własnych pomysłów.
      I to jest naturalne, to jest w porządku!
      Bóg Ci odpowie, skoro wołasz, tylko daj czas Jemu i sobie!
      Pozdrawiam najserdeczniej.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s