DZIĘKCZYNIENIE NIEUSTANNE

Dzisiaj znowu natknęłam się na tekst o sensie wdzięczności według Jezusa. Cytuje go pani pastor Sarah Young w swej relacji ze spotkań z Mistrzem (→ Jezus mówi do ciebie. Przeł. Lucyna Wierzbowska. Wyd. Esprit, Kraków, 2004; „24 listopada”, s.141):

„Wdzięczność otwiera twoje serce na Moją Obecność, a twój umysł na Moje myśli. Możesz być dalej w tym samym miejscu i w tej samej sytuacji, ale masz wrażenie, jakby ktoś zapalił światło, dzięki czemu możesz patrzeć na wszystko z Mojej perspektywy. Oto właśnie potęga Światła Mojego Oblicza, światła, które sprawia, że przeciwności tracą siłę rażenia.”

Nieraz w literaturze religijnej spotkałam podobną zachętę do trwania w postawie dziękczynnej niezależnie od okoliczności, chwaląc Boga za wszystko, co wydarza się w moim życiu. Dotyczy to również trudności, bólu i mroków.

W świadectwach wielu świętych, mistyków i filozofów ducha, wdzięczność dla Stwórcy wydaje się jedynym lekarstwem na przeciwności i jedyną bronią w sytuacji bez wyjścia.

Każdy opór materii wywołuje odpowiedź systemu nerwowego człowieka. Gdy opór narasta, nasza reakcja staje się coraz bardziej agresywna, podobnie jak u zwierząt. Instynkt walki automatycznie wyzwala gniew i zawziętość, bo wzmacniają waleczność i dają szansę zwycięstwa. W świecie drapieżników tego typu strategia jest więc konieczna i życiodajna, gwarantując przetrwanie.

Jako potomkowie i bracia zwierzęcych przodków, my także najpierw ulegamy instynktowi, który łatwo zagłusza inne uczucia – nieprzypadkowo nazywane„wyższymi”. Postawa dziękczynna jest więc o wiele trudniejsza niż proste odruchy systemu nerwowego, jak złość i atak.

Ewolucja rodzaju ludzkiego ofiarowała nam jednak przywilej świadomości.

Im wyższa świadomość człowieka, tym spokojniej współdziała z instynktem, pozwalając mu się prowadzić dla zabezpieczenia życia, lecz kontrolując go w dziedzinach bardziej złożonych i subtelnych. I to właśnie „wyższa” świadomość podpowiada nam sens i wartość wdzięczności,

Dysponujemy już przecież wiedzą o dynamicznej budowie świata i toczącej się grze dwóch głównych energii: ciemnej (nocnej) – spowodowanej zakłóceniami i problemami, oraz jasnej (słonecznej) – wynikłej z działania Światła i Dobra.

Tę grę przeciwstawnych energii znamy z codziennego życia. Gdy wchodzimy do ciemnego nieznanego pomieszczenia, łatwo powstaje w nas poczucie zagrożenia, czujność i niepokój. Wystarczy jednak zapalić lampę, by od razu powróciła jasność w głowie i swoboda ciała. Szybko orientujemy się w nowym miejscu i adaptujemy do jego granic.

Dwie przestrzenie kontrastowe ilustrują dwa odmienne stany psychiczne, bo tak, jak na zewnątrz, tak w naszych wewnętrznych sferach życia trwa i toczy się ta sama gra mroku i światła. Wygrana którejkolwiek ze stron nigdy nie jest ostateczna, ale bywa albo męcząca i nieprzyjemna (jak ciemność) albo ciepła i krzepiąca (jak jasność).

Trwając w ciemności, możemy ją pogłębiać płaczem, żalem i złorzeczeniem, lecz wtedy jej rozpraszanie wydłuża się w czasie i skuteczności. Próbując zapalić w niej nawet tylko jedną „latarkę dobrego słowa”, przerywamy stan beznadziei, a odbijając się od dna chociaż piętą, wysyłamy sygnał do Opatrzności, by pochyliła nad nami Święte Oblicze i wydostała z otchłani.

Dziękczynienie Bogu ma zakres całościowy i działa równocześnie w dwie strony – i na zewnątrz, bo odwołuje się do Mocy kosmicznej, która przenika całą przestrzeń świata, i na pojedynczego człowieka, bo rozjaśnia go od wewnątrz jasnością myśli i słów.

Dziękujmy więc Bogu bez żadnych warunków i bez szukania powodów!

Dziękujmy po prostu dlatego, że odwiecznie pomaga planecie i nam samym, rozpraszając ciemności i cierpienia, nawet, gdy w danej chwili ulgi jeszcze nie czujemy. To ON podnosi wolę życia swoich stworzeń i aktywizuje dobro tam, gdzie trzeba!

Chwała Tobie, Boże, Któryś Jest!

JA TOBIE, PANIE, ZA WSZYSTKO DZIĘKUJĘ!

Czasem zapominam albo robię to bez przekonania, ale chcę i próbuję być wdzięczna za to, o czym wiem, a jeszcze bardziej za to, o czym nawet nie mam pojęcia. Dziękuję!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s