CISZA

Nadszedł moment, by dokonać ostatniego wpisu na tym blogu.

Wypowiedziałam już swoje główne wątpliwości, problemy, sprzeczności i rozterki, jakie nieustannie pojawiały się i nadal odżywają w indywidualnej drodze do Boga.

Intencją założenia bloga była chęć podzielenia się osobistymi reakcjami na wiedzę świętych tradycji i ksiąg, ale też nowszych przekazów duchowych oraz channelingów. W tych różnorodnych źródłach znajdują się bowiem nauki, które pomagają w trudniejszych momentach wędrówki albo w poszukiwaniu  odpowiedzi na pytania nieoczywiste.

Oczywiście, każdy tropiciel prawd metafizycznych ma własne kryteria oceny i wartości propozycji myślowych, zwłaszcza, gdy dotykają kwestii poznawalnych bardzo cząstkowo. Zebrane teksty mają więc funkcję jedynie inspiracyjną i otwartą. Zostały napisane z przekonaniem, że odbiorcy sami wybiorą z nich coś ważnego dla siebie i sami zdecydują, jak (i czy) zmierzyć się z podjętymi tematami. Własny przykład czy doświadczenie stanowią przecież taki argument, którego moc pozostaje poza dyskusją.

Na pożegnanie naszej wspólnej trasy pozwalam sobie zacytować fragment z wypowiedzi Jeszuy o ostatnim etapie obcowania człowieka z Bogiem i życzę najgoręcej, by to przeżycie stało się udziałem każdego (→ Pamela Kribbe: Messages de Jeshua. Tłum. francuskie Christelle Schoettel, Wyd. Hélios, Villefloure, 2008; s.103-107; rozdział: „S’ouvrir à l’Esprit”; tłumaczenie i wytłuszczenia własne).

Oto charakterystyka najwyższego stadium bliskości stworzenia ze Stwórcą:

„Kiedy przechodzicie na ten poziom [pełnego otwarcia się na Ducha], znajdujecie wewnątrz siebie miejsce pokoju i ciszy. Owa wewnętrzna ‚przestrzeń pokoju i ciszy’ nazwana jest Duchem.

Według tradycji ezoterycznych istnieje różnica między Duchem, duszą i ciałem.
Ciało jest fizyczną rezydencją duszy ludzkiej daną na czas określony.
Dusza to psychiczna, niematerialna kotwica bytu. Magazynuje w sobie pamięć wielu wcieleń. Rozwija się w czasie i stopniowo, przekształcając się zwolna w szlachetny kamień o licznych ściankach, z których każda odzwierciedla pewien rodzaj doświadczenia wraz z nabytą w trakcie wiedzą.

Duch natomiast jest niezmienny, stały, wieczny. Istnieje poza czasem i przestrzenią. Duch w człowieku to bezczasowa, wiekuista cząstka, stworzona przez Boga i z Nim stanowiąca Jedno. To świadomość Boska, będąca podstawą waszej manifestacji w czasie i przestrzeni.

Zostaliście zrodzeni w królestwie czystej świadomości i jej cząstkę objawiliście w każdym z waszych fizycznych wcieleń.

Dusza uczestniczy w świecie dwoistości. Jest trenowana i przemieniana przez grę przeciwieństw. Duch istnieje poza dwubiegunowością. To kontekst i ukryte tło, w obrębie którego wszystko się rozwija i ewoluuje. To alfa i omega, określana zwykle jako Byt lub Źródło. […]

Połączenie z Duchem, który w was żyje, nie jest dane raz na zawsze. Oznacza powolny, stopniowy proces, podczas którego na zmianę łączycie się, rozłączacie i ponownie łączycie…

Krok po kroku wasza uwaga przemieszcza się z postrzegania dwoistości ku odczuciu jedności. Taka reorientacja duszy wyraża się w tym, że bardziej pociąga ją cisza niż myśli i emocje. Przez duchową ‘ciszę’ należy rozumieć stan pełnej obecności i koncentracji, a także stan czuwania bez osądów.

Nie ma metod czy ćwiczeń na wewnętrzne spotkanie człowieka z Bogiem (nie zapewnia go ani medytacja, ani post, ani nic podobnego).

Jedynym kluczem, dzięki któremu macie szansę takiego zespolenia jest CISZA, a nie myśli czy emocje.

Zrozumienie Bożo-ludzkiego zjednoczenia wynika z odkrycia mechanizmów, które uruchamiają wasze myśli i emocje. Dopiero, gdy pozostawiacie za sobą dwubiegunowe przyzwyczajenia i zachowania, otwieracie się na świadomość Chrystusową pochodzącą z serca. […]

Duch jest cichy, wieczny, chociaż nieustannie twórczy. Bożej rzeczywistości nie da się uchwycić umysłem. Można ją tylko odczuć.

Jeśli pozwolicie jej wejść w wasze życie i usłyszycie ją w szeptaniu serca, wszystko z czasem odnajdzie właściwe miejsce. Gdy jesteście zharmonizowani z rzeczywistością Ducha, z tą cichą i uważną Obecnością, która stoi za wszelkimi wydarzeniami, przestajecie wywierać presję na świat czy narzucać mu własną wolę. Pozwalacie sprawom i rzeczom dziać się naturalnie i zgodnie z ich istotą. Sami też stajecie się najprawdziwszym, naturalnym Sobą.

To przebiega harmonijnie i wyraźnie. Z czasem stwierdzacie po prostu, że wszystko układa się w porządku naturalnym i w naturalnym rytmie. A jedyne, co macie do zrobienia, to trwać w tej świętej harmonii, pozostawiając za sobą lęki i konflikty, który zmuszają was do ingerencji.

Gdy wreszcie dokonacie przejścia z poziomu ego na poziom serca, połączycie się bardziej lub mniej trwale z Bożym nurtem życia w głębi siebie.”

Warto zapamiętać to jasne przesłanie Jeszuy, iż cały sens naszej drogi przez świat polega tylko na tym, by nawiązać i stale utrzymywać kontakt z cichą uważnością i obecnością Boga w sobie. Wtedy naprawdę wszystko się upraszcza i odnajduje właściwy rytm, właściwe rozwiązanie, właściwe rezultaty.

Cokolwiek czynimy i planujemy, miejmy na uwadze tylko tę jedną koronną radę: zatrzymać się przed decyzją i wejść w wewnętrzną CISZĘ! Stamtąd przypłynie najlepsza i adekwatna inspiracja.

3 myśli w temacie “CISZA

  1. Bardzo Ci, Krysiu, dziękuję, że znalazłaś czas i chęć, aby tak szeroko podzielić się swoimi przemyśleniami na temat naszej duchowej drogi w tym świecie. Będę wracać w to miejsce, aby sięgać po inspirację, odwagę i mądrość.
    Pozdrawiam serdecznie. Asia

    Polubienie

  2. Dziękuję, Krysiu, za odwagę otwierania wnętrza serca i dzielenia się z innymi. Dla mnie ważnym było to, że wskazywałaś nam wiele źródeł duchowej mądrości. Często utożsamiamy się z jakimś kanonem czy teologią wiary na tyle mocno, że zaczynamy osądzać innych z pozycji przekonań o wyższości naszej drogi, którą uznajemy za jedyna słuszną. Litera teologii rodzi wówczas osądy i staje się przeszkodą dla miłości, którą wydaje się, że bronimy. Sam wielokrotnie wpadałem w tę pułapkę. Dzięki wiec za tę przestrzeń odważnego mówienia o sprawach najważniejszych, bo w istocie nie ma ważniejszych. A może Duch Święty jeszcze coś Ci wyszepcze w ciszy modlitwy serca i jeszcze zaproponuje jakiś tekst 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s