EFEKT CZUŁOŚCI

Jechałam autobusem do centrum. Dzień był zwykły, podróżnych niewielu. Obok mnie usiadła starsza pani. Towarzyszył jej młody chłopak. Z rozmowy wynikało, że spieszył się na ważną rozmowę i odpowiadał zdawkowo zdenerwowanym głosem. Kobieta najpierw próbowała go uspokajać, ale najwyraźniej bez skutku. Zamilkła, a on skierował się ku wyjściu na najbliższym przystanku. Kiedy odwrócił się plecami, niedostrzegalnie pogłaskała jego palce w rękawiczce. Nawet nie zauważył, ale mnie ogarnęła cicha zazdrość o ten niewidzialny gest czułości. Tak niewiele – dotyk jak skrzydło motyla, a przepełniony sercem.

Hałas i arogancja, jakie teraz wydają się decydować o wizerunku publicznym, nie sprzyjają komunikacji przez czułość. O ile matki nie wstydzą się przytulić dziecka, a zakochani wpaść sobie w ramiona, o tyle inne sytuacje, w których pojawiają się subtelne odruchy więzi i wsparcia, zdarzają się już znacznie rzadziej. Amerykański styl bycia na pokaz i od razu na pierwszym planie zdaje się królować w publicznych kręgach, gasząc odcienie języka gestów, ruchów i mimiki.

Tymczasem czułość jest mową serca. Oznacza, że ktoś jest dla nas ważny tylko dlatego, że jest. Przejmuje nas jego los i życiowe tarapaty, dlatego współodczuwamy jego stany i emocje bez ocen i bez pouczania. Po prostu towarzyszymy bliskiej osobie, bo życzymy jej jak najlepiej, a wiemy, że w życiu niektóre rzeczy wychodzą, a inne niekoniecznie. Staramy się być tylko dyskretnymi, lecz uważnymi świadkami, by w stosownej chwili ofiarować ślad czułej obecności.

Czułość nie osądza, lecz ofiaruje bliskość niezależnie od rezultatów i dokonań, które są udziałem ludzi.

Jeśli po wyjściu partnera, wzrusza nas jego niedopita kawa lub sweter rzucony w kąt, a gryzmoły na papierach czy gazeta z podkreślonym tytułem zatrzymuje naszą uwagę, bo interesują nas powody jego działania i reakcje, to znaczy, że z czułością nam po drodze. Oby to trwało zawsze!

Obyśmy nie męczyli się towarzyszeniem drugiej osobie z czystej radości, że jest i że mamy przywilej uczestniczenia w jej życiu! Czułość wynika z miłości, ale tej, która mieści się w najgłębszej warstwie akceptacji i zrozumienia. Poznać ją po tym, że nie potrzebuje żadnego powodu, by się objawić w relacji z innymi. Wynika spontanicznie z bycia obok.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s