WIDOCZNIE NIE ZASŁUGUJEMY

Rzadko ludzie rozmawiają z Bogiem tak poważnie i otwarcie, jak poeci.

Jeden z nich, Alfred de Vigny (francuski romantyk) odważył się nawet wniknąć w świadomość i stan ducha Jezusa podczas pamiętnej nocy w Getsemani. Autor zatytułował swój poemat: Na Górze Oliwnej [Le Mont des Oliviers]. Tekst oryginalny znajduje się w internecie: https://poesie.webnet.fr/lesgrandsclassiques/poemes/alfred_de_vigny/le_mont_des_oliviers

Jak mówi Biblia, Ogród Oliwny stał się ostatnim miejscem rozważań i czuwania Zbawiciela przed Jego pojmaniem i dramatem Krzyża. W poetyckiej wizji Jezus miał jednak wtedy nie tylko pertraktować z Bogiem o przyjęcie lub odrzucenie własnego „kielicha Męki”. Wcześniej miał próbować wyprosić u Stwórcy jeszcze coś bardzo istotnego dla całej ludzkości, za którą był gotów ofiarować Samego Siebie. Chodziło Mu o uzyskanie od Ojca zgody na przekazanie ludziom prawdy o najważniejszych problemach ich kondycji.

Uświadomienie tych tajemnic miało posiadać dla Jezusa tak wielkie znaczenie, że malał w Jego myśli nawet ciężar nadchodzącej kaźni: sądu u Piłata, biczowania, koronowania cierniem, drogi na Golgotę z krzyżem wleczonym przez zmasakrowane ciało, przebicia rąk i stóp do ukrzyżowania, aż w końcu przekłucia serca i agonii. Te wszystkie potworności Jezus był już gotowy przyjąć i znieść za cenę nie tylko Odkupienia, lecz także prawdy ogłoszonej ludzkości, gdyby Bóg był Mu na nią pozwolił. Motywacja Zbawiciela, płynąca z głębi Jego Miłości do świata, była prosta i zawierała się w jednym punkcie.

Prosił, by usunąć z życia ludzkości jej dwóch głównych wrogów, czyli Zła i Wątpliwości [Mal et Doute], umieszczając na tym miejscu dwóch równie potężnych sprzymierzeńców: Pewności i Nadziei [La Certitude heureuse et l’Espoir confiant].

W ten sposób świat miał dostać od Boga szansę na wyrwanie się z ignorancji i chaosu, uporządkowanie dróg jego obywateli przy jednoczesnym ich wzrastaniu w mądrości, zrozumieniu sytuacji i wiary w przyszłość.

Według poety, Jezus nie prosił Boga o cud przemiany ludzi w istoty doskonałe, lecz pragnął dla nich jedynie korzystniejszych warunków rozwoju.

Widział przecież z bliska ciemność ludzkich umysłów i serc, poziom zamętu i lęków dręczących mieszkańców ziemi i szkody, wynikające z siły złowrogich przeszkód. Miał świadomość, że dzięki pewności swej drogi i jej celu każdy człowiek zyskałby odwagę do podejmowania wysiłków i realizacji najtrudniejszych zadań, bo dzięki nadziei wiedziałby, że nawet ewentualne pomyłki czy niepowodzenia mogłyby zostać naprawione lub zadośćuczynione w formie właściwej.

To strach przed złym wyborem, klęską i pogardą bliźnich odbiera wielu ludziom inicjatywę i energię sprawczą, a widmo kary za uchybienie czy brak wiedzy zniechęca do rozmachu i korzystania z rozmaitych inspiracji twórczych. Niewiedza i niepewność są autentyczną blokadą większości inicjatyw człowieka. Jak bowiem skulona w sobie, skostniała z samotności i wciąż krytykowana osoba ma rozkwitać? Jak ma iść do przodu bez gwarancji sensu podejmowanych kroków i w obawie przed karą za wszelki błąd w drodze?

Na próżno jednak Zbawiciel przytacza racje i dowody, które nagromadził podczas trzydziestu trzech lat przemierzania ziemi. Jego żarliwa obrona ludzkości nie znajduje w Niebie żadnego odzewu. Poeta kończy swoją wizję obrazem „milczenia Boga” [Le silence éternel de la Divinité] oraz poddania się Jezusa Woli Wyższej niż Jego własna.

Póki co Miłosierdzie Zbawiciela przejawia się więc tylko indywidualnie i wyjątkowo, ale w skali globalnej nie zmienia dynamiki bytu, nie naprawia cywilizacji, nie stwarza nowej wersji świata ani łatwiejszych warunków rozwoju. Widocznie jako zbiorowość nie mamy dość argumentów, by przekonać Stwórcę do zmiany decyzji sprzed wieków i ofiarować nam te dwa bezcenne dary, o które Jego Syn na klęczkach błagał dla nas tuż przed Ukrzyżowaniem, czyli Pewność i Nadzieję… Widocznie jako zbiorowość wciąż na to nie zasługujemy…    

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s